Viktoria Driuk

Dziś po raz pierwszy w życiu obejrzałam odcinek owego zjawiska kulturowego pod nazwą “Top Model”. I wyłącznie po to, żeby mieć o czym pisać na blogu w przerwach między edycjami Must be the Music. Wokalista zaczyna śpiewać z potrzeby duszy; rzadko kto postanawia zostać muzykiem w celu zgarnięcia wielkich milionów. Na początku są garaże i koncerty w pubach dla pijanych pięćdziesięciu osób. Ale jeśli jakaś pani zamierza zostać modelką, to raczej nie dla szczytnych celów tylko dla sławy i zaspokojenia swej ambicji parcia na szkło. Dlatego wielkiego wyobrażenia o uczestniczkach show nie mam.

Obiektywnie trzeba przyznać – są dość ładne – może z wyjątkiem Honoraty Wojtkowskiej, której uroda jest absolutnie przeciętna. Czasem mam wrażenie, że widuję na co dzień o wiele bardziej atrakcyjne kobiety, przy czym one mają normalną pracę i nie pchają się na afisz. Oczywiście wygląd fizyczny nie jest jedyną pożądaną cechą u modelki, wręcz przeciwnie, często się je oszpeca stylizacjami. Z jakichś przyczyn robienie z dziewczyn chłopców znajduje w świecie mody poklask. Podobno dlatego, że większość projektantów jest homoseksualistami.

Michalina Manios jest szalenie charyzmatyczna, stylowa, jej rzucona przelotem kaskaderska fotografia z poprzedniego odcinka robiła duże wrażenie. Kreacja, w której modelka zaprezentowała się na stole wbrew pozorom miała w sobie wiele z klasycznej elegancji. Niestety, eksponowała zbyt szerokie (właśnie męskie) ramiona, a ulizana fryzura tylko podkreślała androgeniczny efekt. Osiągnięto wizerunek panny Cissy z brytyjskiego serialu “Pan wzywał, Milordzie?” Mimo wszystko, Michalina jest moim numerem jeden w programie.

Najładniejsza jest Anna Bałon. Piękna buzia, włosy, dobre sesje. Koszmarna dykcja. Telewizja jest i tak już ogarnięta przez ludzi nie umiejących się poprawnie wysławiać. Zanim tę panią postawi się przed aparatem fotograficznym, trzeba ją skierować do logopedy. Podobno uczyniono z niej już naczelną idiotkę show, natomiast na tle tego odcinka nie wyglądała na głupszą od innych.

Dorota Trojanowska ma cudownie kobiecą sylwetkę, za to dała się poznać jako okropnie uciążliwa panikara nie panująca nad językiem. Jeżeli się nie podoba, można zrezygnować z uczestnictwa w programie. Ktoś przed nią w drugiej edycji “Top Model” już to zrobił.

“Wyglądasz jak mały, złośliwy troll, który wyskoczył z lasu i zaraz kogoś pogryzie” – takie słowa skierował juror Dawid Woliński pod adresem Viktorii Driuk, która odpadła z programu. Nad wyraz trafnie. Jeżeli pani Viktoria, tak jak wyznała w materiale filmowym, lubi, gdy inni pracują na jej szczęście, teraz będzie mogła zasmakować harówki na korzyść innych, ponieważ w “Top Model” już się lansować nie będzie i wraca do kolejek, castingów oraz uporczywego rozsyłania swojego portfolio po rozkapryszonych producentach czy fotografach.